Agata Wiśniewska-Wiatrowska – właścicielka i dyrektor zarządzający firmy HorseSense, ekspert innowacyjnych programów rozwoju kompetencji przywódczych z udziałem koni – Horse Assisted Education, członek zarządu międzynarodowego stowarzyszenia European Assiociation of Horse Assisted Education (EAHAE) i sieci HorseDream.
Prowadzi programy rozwojowe z przywództwa, budowania relacji i zarządzania zmianą. Założycielka i trenerka Akademii szkolącej kolejnych trenerów w tej metodzie. Posiada jedną z dwóch na świecie akredytacji do licencjonowanie kolejnych. Jest pionierem Horse Assisted Education w Polsce.
Zanim założyła własną firmę pracowała przez 10 lat jako manager w działach audytu i doradztwa firmy PricewaterhouseCoopers w Polsce i na świecie. Od dzieciństwa związana jest ze światem koni. Prowadziła rodzinny ośrodek hipiczny koło Białegostoku. Jest mamą 10 miesięcznego synka.
Zobacz wywiad wideo z Agatą Wiśniewską-Wiatrowską.
Moja definicja sukcesu
Sukces odczuwam jako coś dynamicznego. Jak drogę, którą się idzie, albo raczej sposób w jaki się tą drogą idzie. Droga w której realizuje się swój potencjał i jest się w ciągłym dialogu z otoczeniem i ludźmi dookoła. Droga w której wszystko ma znaczenie, liczy się każdy głos, podejmuje się nieustanną próbę komunikacji ,łączenia i tworzenia dobrej przestrzeni we wszechświecie. Nie oznacza to, że idzie się cały czas z górki… czasem pod górkę… ale z dumą, spokojem i otwartością na to co przynosi kolejny dzień.
Moja droga do sukcesu
Wszystko jest połączone. Moja droga jest tego przykładem. Kiedy już w dzieciństwie ciągnęło mnie do koni nie spodziewałam gdzie zaprowadzi…
Moja miłość do koni nie jest odziedziczona, przyszła znikąd. Całą swoją niedojrzałość przerabiałam na bieżąco poprzez kontakt z końmi. Konie przekonały mnie, że wszystko mogę, że nie ma rzeczy niemożliwych. Były to zdarzenia na tyle symboliczne, że pamiętam je do tej pory. Kiedy miałam chaos w głowie, brałam konia, jechałam do lasu, wracałam i miałam kompletną jasność, co chcę zrobić. Obcowanie z końmi do dzisiaj organizuje mi głowę. Te doświadczenia zaszczepiły we mnie pasję i wytrwałość, która niedługo miała przejść trudną próbę…
Powoli zaczął mi w głowie kiełkować pomysł założenia działalności wykorzystującej koni do nauki umiejętności. Dopóki jednak miałam stajnię, pomysł tkwił trochę uśpiony. Wybuchł ze zdwojoną siłą, gdy straciłam stajnię, bo moja rodzina zbankrutowała.
Pamiętam to dokładnie - 23 kwietnia 2000 roku wszystko poszło pod młotek. Tego dnia zawalił mi się cały świat..
Nie poddałam się – skończyłam studia i zaczęłam pracę w prestiżowej firmie doradczej PricewaterhouseCoopers we Frankfurcie nad Menem. To był naturalny krok po skończeniu SGH i stypendium na Uniwersytecie w Moguncji. Naturalny krok rozumu, ale nie serca… Serce dalej szukało. Czułam, że siła i umiejętności jakie dają mi konie to większa sprawa. Kiedyś wpisałam do Internetu hasła Leadership and Horses i wyświetliła mi się strona o Horse Assisted Education. Idei rozwoju umiejętności przywódczych poprzez kontakt z końmi oferowanej przez niemiecką międzynarodową sieć HorseDream. Czytałam, co tam robią i tylko mruczałam pod nosem „o”, „no właśnie”.
To było dla mnie jak eureka. Czułam, że oni werbalizują coś niezwerbalizowanego. Potem wszystko poszło jak po łańcuchu. Pojechałam do Szkoły Horse Assisted Education, zrobiłam licencję, założyłam firmę HorseSense i całą energię skupiłam na tym, żeby tę metodę upowszechniać. Rozstałam się z PricewaterhouseCoopers, kupiłam rancho na Podlasiu, wybudowałam dom z trzciny. Ten ruch stworzył też miejsce w moim życiu na miłość. I tak w moim życiu pojawił się Adam i nasz synek Bruno. Teraz pracuję w całej Polsce prowadząc warsztaty Horse Assisted Eudcation dla Top Managementu największych firm. Uzyskałam akredytację do prowadzenia Licencji HorseDream w Polsce. Taką licencję uzyskały dopiero dwie osoby na świecie.
Ja, Kobieta Sukcesu 2011
Prowadzę pierwszą w Polsce firmę oferującą programy rozwoju innowacyjną metodą Horse Assisted Education. W szkoleniach oferowanych przeze mnie biorą udział liderzy i firmy, które szukają nowoczesnych rozwiązań i czują co to znaczy odpowiedzialne przywództwo. Jestem ekspertem innowacyjnych programów rozwojowych i uczenia się w organizacji przyszłości – występowałam w Dzień Dobry TVN, nagrywałam program o coachingu z końmi z Joanną Brodzik, pisało o mnie Zwierciadło, Sukces, Gazeta Prawno, Personel i zarządzanie i inne.
Jednocześnie jestem mamą 10 miesięcznego Bruna, pracuję głównie z domu, żeby być z nim jak najwięcej czasu, a w trakcie szkoleń – mąż i syn mi towarzyszą, co umożliwia mi bycie z nimi blisko i łączenia pracy z np. karmieniem piersią.
Prowadzi programy rozwojowe z przywództwa, budowania relacji i zarządzania zmianą. Założycielka i trenerka Akademii szkolącej kolejnych trenerów w tej metodzie. Posiada jedną z dwóch na świecie akredytacji do licencjonowanie kolejnych. Jest pionierem Horse Assisted Education w Polsce.
Zanim założyła własną firmę pracowała przez 10 lat jako manager w działach audytu i doradztwa firmy PricewaterhouseCoopers w Polsce i na świecie. Od dzieciństwa związana jest ze światem koni. Prowadziła rodzinny ośrodek hipiczny koło Białegostoku. Jest mamą 10 miesięcznego synka.
Zobacz wywiad wideo z Agatą Wiśniewską-Wiatrowską.
Moja definicja sukcesuSukces odczuwam jako coś dynamicznego. Jak drogę, którą się idzie, albo raczej sposób w jaki się tą drogą idzie. Droga w której realizuje się swój potencjał i jest się w ciągłym dialogu z otoczeniem i ludźmi dookoła. Droga w której wszystko ma znaczenie, liczy się każdy głos, podejmuje się nieustanną próbę komunikacji ,łączenia i tworzenia dobrej przestrzeni we wszechświecie. Nie oznacza to, że idzie się cały czas z górki… czasem pod górkę… ale z dumą, spokojem i otwartością na to co przynosi kolejny dzień.
Moja droga do sukcesu
Wszystko jest połączone. Moja droga jest tego przykładem. Kiedy już w dzieciństwie ciągnęło mnie do koni nie spodziewałam gdzie zaprowadzi…
Moja miłość do koni nie jest odziedziczona, przyszła znikąd. Całą swoją niedojrzałość przerabiałam na bieżąco poprzez kontakt z końmi. Konie przekonały mnie, że wszystko mogę, że nie ma rzeczy niemożliwych. Były to zdarzenia na tyle symboliczne, że pamiętam je do tej pory. Kiedy miałam chaos w głowie, brałam konia, jechałam do lasu, wracałam i miałam kompletną jasność, co chcę zrobić. Obcowanie z końmi do dzisiaj organizuje mi głowę. Te doświadczenia zaszczepiły we mnie pasję i wytrwałość, która niedługo miała przejść trudną próbę…
Powoli zaczął mi w głowie kiełkować pomysł założenia działalności wykorzystującej koni do nauki umiejętności. Dopóki jednak miałam stajnię, pomysł tkwił trochę uśpiony. Wybuchł ze zdwojoną siłą, gdy straciłam stajnię, bo moja rodzina zbankrutowała.
Pamiętam to dokładnie - 23 kwietnia 2000 roku wszystko poszło pod młotek. Tego dnia zawalił mi się cały świat..
Nie poddałam się – skończyłam studia i zaczęłam pracę w prestiżowej firmie doradczej PricewaterhouseCoopers we Frankfurcie nad Menem. To był naturalny krok po skończeniu SGH i stypendium na Uniwersytecie w Moguncji. Naturalny krok rozumu, ale nie serca… Serce dalej szukało. Czułam, że siła i umiejętności jakie dają mi konie to większa sprawa. Kiedyś wpisałam do Internetu hasła Leadership and Horses i wyświetliła mi się strona o Horse Assisted Education. Idei rozwoju umiejętności przywódczych poprzez kontakt z końmi oferowanej przez niemiecką międzynarodową sieć HorseDream. Czytałam, co tam robią i tylko mruczałam pod nosem „o”, „no właśnie”.
To było dla mnie jak eureka. Czułam, że oni werbalizują coś niezwerbalizowanego. Potem wszystko poszło jak po łańcuchu. Pojechałam do Szkoły Horse Assisted Education, zrobiłam licencję, założyłam firmę HorseSense i całą energię skupiłam na tym, żeby tę metodę upowszechniać. Rozstałam się z PricewaterhouseCoopers, kupiłam rancho na Podlasiu, wybudowałam dom z trzciny. Ten ruch stworzył też miejsce w moim życiu na miłość. I tak w moim życiu pojawił się Adam i nasz synek Bruno. Teraz pracuję w całej Polsce prowadząc warsztaty Horse Assisted Eudcation dla Top Managementu największych firm. Uzyskałam akredytację do prowadzenia Licencji HorseDream w Polsce. Taką licencję uzyskały dopiero dwie osoby na świecie.
Ja, Kobieta Sukcesu 2011
Prowadzę pierwszą w Polsce firmę oferującą programy rozwoju innowacyjną metodą Horse Assisted Education. W szkoleniach oferowanych przeze mnie biorą udział liderzy i firmy, które szukają nowoczesnych rozwiązań i czują co to znaczy odpowiedzialne przywództwo. Jestem ekspertem innowacyjnych programów rozwojowych i uczenia się w organizacji przyszłości – występowałam w Dzień Dobry TVN, nagrywałam program o coachingu z końmi z Joanną Brodzik, pisało o mnie Zwierciadło, Sukces, Gazeta Prawno, Personel i zarządzanie i inne.
Jednocześnie jestem mamą 10 miesięcznego Bruna, pracuję głównie z domu, żeby być z nim jak najwięcej czasu, a w trakcie szkoleń – mąż i syn mi towarzyszą, co umożliwia mi bycie z nimi blisko i łączenia pracy z np. karmieniem piersią.








